Zdrada i co dalej?

Ktoś, kogo kochasz, nagle Cię zdradza. Gaśnie światełko, które świeciło dla Ciebie od wielu lat. Co czujesz? Ból, nienawiść, żal, smutek, wściekłość… Emocji jest wiele. Czy można sobie z nimi poradzić? Jak żyć po zdradzie?

Będąc odbiorcami newsów o trzęsieniach ziemi, podwoziach, śmiertelnych chorobach i innych ludzkich tragediach, najczęściej nie zdajemy sobie sprawy z tego, że wydarzenia takie mogą mieć miejsce również z naszym udziałem. Bez większych emocji przyjmujemy informację o wypadku drogowym, w którym zginęła TYLKO jedna osoba. Nie myślimy wówczas, że ta TYLKO jedna osoba, była dla kogoś całym światem. Podobnie reagujemy na wieści o zdradzanej przez męża sąsiadce, czy też koledze z pracy, któremu żona przyprawia przysłowiowe rogi. Dla nas to TYLKO kolejna zdrada, nie pierwsza i nie ostatnia w historii ludzkości. Dla osób zdradzanych to nierzadko koniec świata.

Stojąc na ślubnym kobiercu i wypowiadając słowa małżeńskiej przysięgi, nikt z nas nie dopuszcza do siebie myśli, że może nie jest to związek do końca życia. Zdrada, rozwód, nieporozumienia i odmienność charakterów może się przytrafić wszystkim, ale na pewno nie nam. Niestety, życie pisze swoje scenariusze i najczęściej nie bierze pod uwagę naszych marzeń i życiowych planów. Jest o wiele brutalniejsze, niż się nam wydaje. Niekiedy przydziela nam również role zdradzonych żon i mężów. Najgorsze jest jednak to, że nie ma żadnej skutecznej recepty, jak żyć po zdradzie. Co dalej, gdy on romansuje z o wiele od ciebie młodszą kobietą? Co dalej, gdy twoja partnerka zauroczona kolegą z pracy, spędza z nim każda wolną chwilę, tłumacząc to nadgodzinami?

Gdy „wyjdzie szydło z worka” i wieść o romansie dotrze do osób najbardziej zainteresowanych (czytaj: zdradzonych), przeważnie główny bohater owej historii postępuje w utarty i bardzo charakterystyczny sposób. Procedura jego postępowania wygląda następująco. Najpierw stara się wszystkiemu zaprzeczyć, obwiniając swojego partnera lub partnerkę o wymyślanie jakiś historii i przypisywanie mu czynów, których nie popełnił. Przy okazji padają słowa, które ranią nie mniej niż sama zdrada. Ofiara zdrady nierzadko słyszy, że jest zupełnie nietolerancyjna, podejrzliwa bardziej niż policja, powinna się leczyć u psychiatry, że niszczy jego/jej życie towarzyskie, że znajomi się z tego wyśmiewają i tym podobne. Gdy jednak dowody stają się niepodważalne, gdy w rękach zdradzanej żony znajdują się listy męża do kochanki, gdy mąż dociera do korespondencji elektronicznej swojej żony i jej przyjaciela, realizowany jest punkt drugi utartego algorytmu postępowania osób zdradzających. Na tym etapie bowiem, następują obietnice, że to tylko i wyłącznie pojedynczy epizod, który nigdy więcej się nie powtórzy. Obietnic nie ma końca, ale w ich wartość nie wierzy ani nadawca ani potencjalny odbiorca. Zaufanie zostało nadwyrężone i trudno będzie je odbudować.

11 thoughts on “Zdrada i co dalej?

  1. Pingback: Wszystko, co musisz wiedzieć o rozwodzie | nowabea

  2. oj, boli, boli taka zdrada. Trafnie porównałaś zdradę do gasnącego światełka, podobnie jak brzmią słowa piosenki Perectu: …gdy ktoś, kto ci jest światełkiem, gaśnie nagle w biały dzień…
    ale kolejne słowa tej samej piosenki przekonują, że trzeba się wziąć w garść i czekać na coś nowego (za zakrętem). Trudno – nie wolno patrzeć za siebie.

  3. Zachamowań nas zdradza. Czasem ludzie mają dobrze w związku ale
    chcieli by coś nowego. I czasem dopuszczają się zdrady lub flirtu!!!

  4. Wiesz co, ja myślę, że jak flirt się zakończy zanim wyjdzie na jaw, to jeszcze nie ma wielkiego dramatu. Zdecydowanie poważniejsza sprawa jest wtedy, gdy efektem zdrady jest rozstanie, a jedna ze stron (porzucona) nadal kocha i jest w stanie wszystko wybaczyć.

    • Zgadzam się z tobą Nada! Jeśli się kogoś naprawdę kocha to raz można wybaczyć zdradę.
      Tylko że takich przypadków i prawdziwej miłości jest dziś bardzo mało!!

  5. No tak. Przecież podobno miłość ci wszystko wybaczy. Nie wiem, jak do tego podchodzą mężczyźni, ale w przypadku kobiet jest tak, że wybaczają, ale nigdy nie zapominają (no bo się przecież nie da zapomnieć). I najgorsze jest wtedy, gdy przy każdej sprzeczce, wciąż od początku wyciągają „stare brudy” i męczą tym nie tylko partnera ale też i siebie.
    Jestem w stanie nawet uwierzyć w to, że to „wywlekanie” przeszłości jest dla nich bardziej krzywdzące, niż dla mężów (chłopaków, parnternów).
    Nieraz bywa, że związek się rozpada nie bezpośrednio po zdradzie, ale wiele miesięcy później, gdy na pozór wszystko udało się poskładać od nowa.

  6. Moja kumpela została zdradzona przez miłość swojego zycia. Facet nie byl jej wart, ale i tak wolał inne. Dawno są juz po rozwodzie, a ona nie potrafi tego zapomnieć i wciąż obwinia się o to, że widocznie nie byla dobra dla niego i dlatego ją zdradził. MASAKRA !!!

  7. To prawda wybaczyć można zdradę ale zapomnieć tak naprawdę się na da.
    Zawsze będzie nas to boleć mimo iż się wybaczyło.
    Wiesz teraz różni są ludzie, dla jednych zdrada to normalność a dla innych wręcz przeciwnie. Czasem żałują że dali ponieść się emocją.
    Podobnie ma się sprawa do pierwszej miłości!! Nie da się jaj zapomnieć tym bardziej jeśli jest prawdziwa i szczera.

  8. Pingback: Dlaczego kobieta zdradza? | nowabea

  9. Pingback: Życie z Piotrusiem Panem | nowabea

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s