Współczesna Julia

Kimże jest współczesna kobieta? Krucha niewiasta roniąca łzy w czasie melodramatu, czy wieloczynnościowy robot do zadań specjalnych?

Zobrazowanie kobiety XXI wieku to niewątpliwie bardzo trudne przedsięwzięcie. Z jednej strony jest to uosobienie wrażliwości, dobroci i delikatności, z drugiej zaś żołnierz z pierwszej linii frontu. Kobieta – mama pogłaszcze, przytuli, utuli do snu. Wie, który syrop na kaszel jest najlepszy i dlaczego biedronka ma kropki. Odrobi z dzieckiem lekcje i przyszyje misiowi ucho. Kobieta – żona wie, że z kurczaka można zrobić rosół, z rosołu pomidorówkę a z pomidorówki sos do makaronu. Rozumie, że pan mąż wraca z pracy zmęczony i zdenerwowany, a na jutro musi mieć wyprasowaną koszulę. Wybaczy, że zapomniał o rocznicy ślubu i kupieniu chleba. Kobieta – pracownik to wykształcona, zdolna, ambitna i pracowita istota, która wykona w kilka minut zlecenie „na wczoraj”, nauczy się jeszcze jednego języka i skończy kolejny kurs. Będzie piąć się po szczeblach kariery, udowadniając sobie i innym, że jeśli nie jest lepsza, to na pewno nie gorsza niż mężczyzna. Sprawdzi się zarówno w roli pielęgniarki jak i maszynistki tramwaju. Kobieta – kochanka wie, że w sypialni nie wolno myśleć o planach obiadowych i choćby sił było brak, z błyskiem w oku wsunie się w ognisto – czerwoną bieliznę by oddać się namiętnym pieszczotom. Zapomina wtedy, co wypada a co nie i nie czerwieni się na widok gadżetów z sex-shopu.

Ale to nie wszystko… Współczesna Julia nie czeka na swojego Romeo na zamkowym, ukwieconym balkonie. Ona najpierw musi ten balkon posprzątać. I kwiaty musi sama zasadzić i podlewać. A w zlewie czekają na nią brudne naczynia, w łazience kosz pełen bielizny do prania a w pokoju dziecięce zeszyty, w których trzeba sprawdzić zadania domowe. Aha… i jeszcze trzeba kupić prezent dla mamy i proszek do prania – bo właśnie się skończył. Oby tylko pieniędzy wystarczyło.

Czy Julia z XXI wieku podoła nałożonym na nią obowiązkom? Oczywiście, że podoła. Pomyśli, zorganizuje się, zakasa rękawy i będzie realizować poszczególne zadania. Jedno za drugim, krok po kroku. Upadnie na kolana, podniesie się, przypudruje cienie po oczami, domaluje pomadką brakujące części uśmiechu i pójdzie dalej.

Choćby sił było brak i kolan do upadku było mało. Na przekór faktom, w przekonaniu, że tak trzeba. Że w imię miłości warto czasami cierpieć, że dla dobra sprawy warto przemilczeć.

<A HREF=”http://e.allalla.com&#8221; target=”_blank”><IMG SRC=”http://e.allalla.com/logo/logos.png&#8221; border=”0″ alt=”Katalog Stron”></a>

10 thoughts on “Współczesna Julia

  1. Pingback: Seks na Marsie | nowabea

  2. Pingback: Dlaczego kobieta zdradza? | nowabea

  3. Super ujęcie kobiecych ról. Niestety cały świat na naszej głowie. Aż jak się tak człek zastanowi, to się dziwi jak my biedne to wszystko znosimy.

  4. Oj, znosimy, znosimy… Dlatego jesteśmy silną płcią przy facetach. Ale czy z łatwością przeskakujemy z roli opiekuńczej mamy do roli ognistej kochanki?
    Po męczącym dniu nierzadko ciężko ręką ruszyć, a co dopiero czym innym🙂 hehe

  5. Pingback: Gorączka – co to takiego? | nowabea

  6. Hmmmm, między kucharką w fartuchu a namiętna kochanką w pończochach, jest jeszcze daleka droga, a na niej facet, który musi umieć i chcieć docenić osobę która po niej idzie. Jak facet uważa, że kobieta PO PROSTU pierze, sprząta, gotuje, pracuje a w między czasie urodzi i wychowa dwójkę dzieci,to na kochankę raczej może nie liczyć

  7. haha, kobiety są różne, są i takie ktore lubią sprzątać, ale są też takie które lubia łóżko. Raczej rzadkoscią są oferty łączone z mojego doświadczenia)

  8. Pingback: Zdrada i co dalej? | nowabea

  9. Pingback: Męski, czyli jaki? | nowabea

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s