Nagość w saunie – część 1

Mamy XXI wiek. Z ochotą korzystamy z nowinek współczesnej technologii kupując cyfrowe lustrzanki, telewizory 3D i marząc o 1-gigabitowym Internecie DSL. Niestety strefa nagości obowiązująca w saunach, jest dla nas wciąż powodem do kompleksów i wstydu, jak również wdzięcznym tematem kontrowersyjnych dyskusji. W tej dziedzinie nie zdjęliśmy jeszcze średniowiecznych masek wstydu.

Fałszywy wstyd czy zacofanie?

W naszych kręgach kulturowych, nagość po dzień dzisiejszy budzi skrajne emocje i niepotrzebne dyskusje. Wciąż kojarzy się nam ze strefą seksualną, a skupisko rozebranych ludzi obojga płci postrzegane jest jako zaproszenie do orgii.

Zapewne nikt nie zastanawia się, dlaczego akurat te (intymne) a nie inne części ciała traktowane są jak tabu i skrywane pod tekstyliami. Przecież skóra na kobiecej piersi nie jest inna niż na jej ręce.

Nagość w kulturze

Potwierdzeniem kulturowego podłoża kwestii nagości jest porównanie naszej mentalności do wzorca obowiązującego w krajach muzułmańskich. Tamtejsze kobiety muszą zakrywać ciała, a według niektórych interpretacji Koranu – również twarze. W niektórych państwach (np. w Iranie) w upalne dni po ulicach przechadza się policja obyczajowa, która sprawdza, czy irańskie kobiety stosują się do zasad obowiązujących w zakresie odpowiedniego stroju. Kolorowe i zwiewne odzienie zastępujące obowiązkowy czarny czador naraża zbuntowane niewiasty na nieprzyjemności, a brak nakrycia głowy może skutkować wymierzeniem kary grzywny, aresztu a nawet chłosty.

Zapewne nam (Europejczykom) powyższe zasady wydają się śmieszne i bezsensowne.

Podobnie mogą myśleć o nas wyzwolone ludy dzikiej Afryki, dla których zakrywanie miejsc intymnych jest zupełnie niezrozumiałe, a widok zewnętrznych narządów płciowych jest tożsamy z widokiem innych części ciała.

Nagość w saunie

Od kilku lat w Polsce coraz większą popularnością cieszą się sauny. Najpierw pojawiły się w ekskluzywnych hotelach, później w niewielkich pensjonatach, po czym nastąpił prawdziwy boom na tworzenie stref saun przy aquaparkach. Właściciele obiektów, którzy podchodzą do saunowania w sposób profesjonalny, na wzór czeskich i niemieckich saun, wprowadzili do regulaminu obowiązkowe strefy nagości.

Użytkownicy saun podchodzą do problemu w sposób dwojaki. Część z nich bez oporu zrzuca stroje kąpielowe i bez fałszywej pruderii korzysta z dobrodziejstw saunowania. Są jednak też tacy, którzy w poczuciu wstydu, skrępowania, postrzegania nagości jako zboczenia, perwersji i zaproszenia do seksu, owijają się szczelnie ręcznikiem.

Dlaczego nago?

Przeciwnicy saunowej nagości prawdopodobnie nie zastanawiają się nad podłożem tego zwyczaju. Przecież skoro został on wprowadzony, to musi być czymś uzasadniony.

Ciąg dalszy:  Nagość w saunie – część 2

Zobacz również: Sauna dla zdrowia i urody

 

12 thoughts on “Nagość w saunie – część 1

  1. Pingback: Sauna dla zdrowia i urody | nowabea

  2. No coś w tym jest, że zostaliśmy wychowani w jakieś kulturze i ona wyznacza nam sposób zachowania się i mówienia co dobre, a co złe. Też się kiedyś zastanawiałem, dlaczego ludzie nie wstydzą się odsłaniania ciał na plaży, a już po zejściu z niej skrzętnie skrywają nagie uda i gole brzuchy. Trochę „jedzie” obłudą – to fakt.

  3. W kontekście informacji o kulturze muzułmańskiej, trudno sobie wyobrazić nagą wyznawczynię Islamu w saunach. Pewnie by ją za to skazali na śmierć.

  4. pewnie masz rację Max, że i tak mamy szczęście, że wychowaliśmy się w naszej kulturze, a nie w obcej (bardziej rygorystycznej). I pewnie gdyby nas wychowano, że wstydliwym miejscem jest ucho, to byśmy wszyscy chodzili w nausznikach, ale za to bez majtek. Tak w skrócie wygląda nasza mentalność. Co jest złego w widoku intymnych części ciała? Nie wiem. Chyba tylko to, że nazwano je intymnymi. Może gdybyśmy bardziej otwarcie podchodzili do nagiego ciała, nie byłoby żadnych wątpliwości jak się zachować, ani też nienormalnych komentarzy, że ofiara swoim skąpym ubiorem sprowokowała gwałciciela.

  5. O właśnie!!! Święte słowa. Ale często widzę, że ludzie jednak mają problemy ze zrzuceniem z siebie okrycia. Pewnie to problem braku odpowiedniej wiedzy w zakresie saunowania.

  6. nie byłam jeszcze nigdy w saunie, ale jak przeczytałam te arty o dobrodziejstwach sauny, to przyznam, że dostałam ochotę. Ale nie ukrywam, że z całkowitym rozebraniem też miałabym chyba problem. Czy wy na początku nie odczuwaliście wstydu? Czy można to jakoś pokonać?

  7. Najzwyczajniej nie ma się czego wstydzić! W saunach w których obowiązuje strefa nagości siedzi się całym ciałem na ręczniku łącznie ze stopami. Co prawda można być okrytym ręcznikiem bo nikt nikogo nie zmusi do siedzenia nago lecz wówczas saunownie nie ma tak dobrych skutków.

  8. Też jak byłem pierwszy raz w saunie gdzie obowiązuje strefa nagości czyli Aqua Parku Nemo w Dąbrowie Górniczej. Dowiadując się że tak jest tu strefa miałem małe opory. Lecz widząc jak większość gości korzysta z sauny dostosowałem się do panujących tam zasad!

  9. Ja pierwszy raz miałam tak samo jak Jarek. Jak Pani powiedziała, że w strefach obowiązuje strefa nagości, to „wyszły mi oczy” i pojawiła się myśl, czy wracać do domu. Wcześniej byłam w saunach w Zakopanem i nie było obowiązkowej nagości.
    No, ale jak to się mówi, najtrudniejszy pierwszy krok.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s